jazdy do BlueCity.
Tragedia w BlueCity
Widzisz wersję archiwalną wątku "Tragedia w BlueCity" z forum pl.regionalne.warszawa
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
| Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
| jazdy do BlueCity.a co tam sie dzieje?
| Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
| jazdy do BlueCity.a co tam sie dzieje?
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
Wiec przeprowadzany jest test. Jak doswiadczenia wojny w MM nic nie dały, to
zle swiadczy. Moze ktos zdjecia podesle to sie posmiejemy. A Niemczury beda
rotoflować i dalej wieszać psy na PL
| Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
| jazdy do BlueCity.
Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde
pazerny
i głupi naród.
Wiec przeprowadzany jest test. Jak doswiadczenia wojny w MM nic nie dały,
to
zle swiadczy. Moze ktos zdjecia podesle to sie posmiejemy. A Niemczury
beda
rotoflować i dalej wieszać psy na PL
a co tam sie dzieje?
W jakimś Avansie czy Sransie miały być odtwarzacze DVD po 99,- Cena za
którą
można kogoś stratować...
Ale to moze nie dlatego :) Geniusze wymyslili ze wjazd do BC bedzie przez
rondo dolem :))
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
| a co tam sie dzieje?No i w Trójce poinformowali własnie, ze dzieje się kopia tego co w MM.
Ehhhhh, niczego jako naród się nie uczymy!
Była już dyskusja kilka miesięcy temu - co ma "naród" do tego..
| Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
| jazdy do BlueCity.http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1997613.html?skad=tlen
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde pazerny
i głupi naród.
jak mnie denerwuje bezmyslne mieszanie narodu z blotem ot tak...
A Niemczury beda rotoflować i dalej wieszać psy na PL
Sierp
michal.
Mnie tylko ciekawi czy to byly cwaniaki handlaki czy ludzie ktorzy chcieli
taniej cos kupic...
Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde
pazerny i głupi naród.Wiec przeprowadzany jest test. Jak doswiadczenia wojny w MM nic nie
dały, to zle swiadczy. Moze ktos zdjecia podesle to sie posmiejemy. A
Niemczury beda rotoflować i dalej wieszać psy na PL
rozumiem, ze mozna sie tratowac w kolejce po chleb, ale po odtwarzacz dvd
?
absurd...michal.
Wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma...
Własnie ostatnio miałem okazje przekonać sie o tym "nie pomysleniu" na
autostradzie w oklicach Saarbrucken w Niemczech. jade ja sobie
spokojnie z mocnym zamiarem powrotu do domu jeszcze tego samego dnia,
a tu nagle na autostradzie seria kauczukowych pachołków spucha mnie do
najbliższego zjazdu z autostrady beż żadnego wcześniejszego
uprzedzenia. Zjeżdżam i znajduje sie w szczerym polu, a tam nie ma
ŻADNEGO, ale to zupełnie ŻADNEGO znaku, informacji czy czegokolwiek
informującego o objeździe no i oczywiście tłum samochodów i kierowców
studiujących mapy.
Postanowiłem pojechać w prawo, jako dobry prawicowiec. Mniej więcej
połowa kierowców zrobiła to samo, druga połowa postanowiła jechac w
lewo.
Niektórzy kierowcy zakładali zupełnie niesłusznie, że ten, który
jedzie przed nim z całą pewnością wie, któredy należy jechać.
on jakieś 25 km PRZED zjazdem obowiązkowym oznaczonym pachołkami, więc
po jakichś 3 kwadransach znalazłem się dokładnie w punkcie wyjścia,
tyle, że tym razem wiedziałem już, że nalezy jechać w lewo.
Zastosowałem wówczas zasadę jazdy za tym, co jedzie przede mną, który
z pewnościa WIE dokad należy jechac, co pozwoliło mi po zwiedzeniu
okolicznego miasteczka znaleźć sie pod McDonaldem.
Ale oczywiście na zachodzie takie rzeczy sa nie do pomyślenia...
mowic, ze to absurd. Absurdem jest to, ze ktos miesza w to wszystko narod
polski jako taki i przypisuje mu na tej podstawie jakies cechy. Nie wiem,
dla mnie to niepojete.. przeciez to oczywiste, ze jak daja DVD za 99zl to
jeden pojdzie stac przed sklepem, a drugi nie pojdzie. I gdzie tu jakas
logika uprawniajaca do wyciagania jakichkolwiek ogolnych wnioskow?
A co to za roznica ?
A powiem Ci ze sam mialem zamiar wziasc ze 4 sztuki +jedna dla dziewczyny
i
sprzedac tanio aby co kolwiek zarobic czy jestem cwaniakiem ?
A cukier już kupiłeś?
| A co to za roznica ?
| A powiem Ci ze sam mialem zamiar wziasc ze 4 sztuki +jedna dla
dziewczyny
i
| sprzedac tanio aby co kolwiek zarobic czy jestem cwaniakiem ?
[...]A cukier już kupiłeś?
rozumiem, ze mozna sie tratowac w kolejce po chleb, ale po odtwarzacz dvd
?
absurd...
Zastanawiam sie po co w ogole ta cala dyskusja.. to jest przeciez sprawa
tych ludzi - jesli im zalezy na tym odtwarzaczu za 99zl to niech sobie
stoja
nawet tydzien przed otwarciem, a ja nie mam prawa nazywac ich glupcami
albo
mowic, ze to absurd. Absurdem jest to, ze ktos miesza w to wszystko narod
polski jako taki i przypisuje mu na tej podstawie jakies cechy. Nie wiem,
dla mnie to niepojete.. przeciez to oczywiste, ze jak daja DVD za 99zl to
jeden pojdzie stac przed sklepem, a drugi nie pojdzie. I gdzie tu jakas
logika uprawniajaca do wyciagania jakichkolwiek ogolnych wnioskow?
| Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde pazerny
| i głupi naród.bzdury gadasz
zobacz jakie promocje robia w USA
A promocje czasem robia niezle, na przyklad wczoraj w CircuitCity
odtwarzacz DVD za 29 dolcow. Pies z kulawa noga sie nie interesowal.
A jak bywam w Polsce to za kazdym razem umacniam sie we wrazeniu ze
jdnak Darwin mial racje i ze ludzie pochodza od malpy...
A.L.
.
| Mnie tylko ciekawi czy to byly cwaniaki handlaki czy ludzie ktorzy
chcieli
| taniej cos kupic...A co to za roznica ?
A powiem Ci ze sam mialem zamiar wziasc ze 4 sztuki +jedna dla dziewczyny
i
sprzedac tanio aby co kolwiek zarobic czy jestem cwaniakiem ? po prostu
korzystam z mozliwosci a raczej probuje, nikomu krzywdy nie robie nie
obrazam moi mzdaniem przesadzasz. Cwaniactwem nie jest osoba zaradna
zyciowa
a jest nia ta ktora probuje kogos oszukac lub wykorzystac :)
| tych ludzi - jesli im zalezy na tym odtwarzaczu za 99zl to niech sobie
stoja
| nawet tydzien przed otwarciem, a ja nie mam prawa nazywac ich glupcami
alboJak to nie masz prawa?
bzdury gadasz
zobacz jakie promocje robia w USA czy niemczech i ile pacanow tam jest
aby tylko kupic cos taniej/dostac za free (zakupy na golasa itp)
jak mnie denerwuje bezmyslne mieszanie narodu z blotem ot tak...
oni nie lepsi
Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje prawie 6
Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje prawie 6
razy wiecej...
GRSM
| Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde pazerny
| i głupi naród.| bzdury gadasz
| zobacz jakie promocje robia w USACo prawda jestem w Ameryce krotko, bo tyklko kilkanascie lat, ale
nie zdarzylo mi sie slyszec ani czytac o tym zeby kogos w sklepie
strztowali z jakiegos tam powodu.
http://www.gizmodo.com/archives/010650.php
i
http://tinylink.com/?jeIq5qJEY8
A jak bywam w Polsce to za kazdym razem umacniam sie we wrazeniu ze
jdnak Darwin mial racje i ze ludzie pochodza od malpy...
| Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde pazerny
| i głupi naród.| bzdury gadasz
| zobacz jakie promocje robia w USACo prawda jestem w Ameryce krotko, bo tyklko kilkanascie lat, ale
nie zdarzylo mi sie slyszec ani czytac o tym zeby kogos w sklepie
strztowali z jakiegos tam powodu.
http://www.gizmodo.com/archives/010650.php
i
http://tinylink.com/?jeIq5qJEY8
A jak bywam w Polsce to za kazdym razem umacniam sie we wrazeniu ze
jdnak Darwin mial racje i ze ludzie pochodza od malpy...
Roznica jest niewielka, ale jest. Cwaniak zawsze kupuje po to aby zarobic
i potem chwalic sie innym ze tanio kupil
mu sie zarobic.
Ten "uczciwszy" korzysta z okazji aby kupic taniej i potem
"odsprzedac" to znajomym czasem po cenie czasem z jakims tam zyskiem.
Jest jednak jedno co laczy zarowno cwaniaka jak i tego "uczciwego". Jest
to
to ze napewno osiagnietego w ta droga zysku nie wpisza do deklaracji
podatkowej.
AM
| Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje prawie 6
| razy wiecej...Skoro sa tak biedni niech przeznacza te 100 PLN na jedzenie lub ubranie;
okna.
Ale to moze nie dlatego :) Geniusze wymyslili ze wjazd do BC bedzie przez
rondo dolem :))
Pozdrawiam
MARC
pazerny
i głupi naród.
| Jesli bedzie to samo co w MM to wyjdzie na to ze Polacy to naprawde
pazerny
| i głupi naród.Oj durny,
podobno byly odtwarzacze DVD po 99 zl.
Te same, ktore w MM sa po 80 zl.
A promocje czasem robia niezle, na przyklad wczoraj w CircuitCity
odtwarzacz DVD za 29 dolcow. Pies z kulawa noga sie nie interesowal.
[...]
Postanowiłem pojechać w prawo,
[...]
tym razem wiedziałem już, że nalezy jechać w lewo.
Rewelacja :.
Przepraszam, ale co Tobą kierowało, że jadąc w prawo,
a więc faktycznie - wstecz, miałeś nadzieję że znajdziesz
się... dokładnie w przeciwnym miejscu? :]
Szy.
przy okazji: Darwin niczego takiego
nie twierdził.
pzdr
FT
Przepraszam, ale co Tobą kierowało, że jadąc w prawo,
a więc faktycznie - wstecz, miałeś nadzieję że znajdziesz
się... dokładnie w przeciwnym miejscu? :]
"Niektórzy kierowcy zakładali zupełnie niesłusznie, że ten, który
jedzie przed nim z całą pewnością wie, któredy należy jechać."
pzdr
FT
Pozdrawiam
MARC
P.S. Tyle opisu, bo juz musze wychodzic z domu. Chetnie poczytam moze
wypowiedz kogos kto byl tam wczesniej niz ja.
| Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo
| nakaz jazdy do BlueCity.a co tam sie dzieje?
Ligeia
A w MM jakis "Manta" a wiedz Chinczyk z napedem DVD komputerowym w srodku
lekko zmodyfikowanym ;)
| a co tam sie dzieje?No i w Trójce poinformowali własnie, ze dzieje się kopia tego co w MM.
Ehhhhh, niczego jako naród się nie uczymy!
Ligeia
A Niemczury beda rotoflować i dalej wieszać psy na PL
Ligeia
| a co tam sie dzieje?| No i w Trójce poinformowali własnie, ze dzieje się kopia tego co w MM.
| Ehhhhh, niczego jako naród się nie uczymy!A może pozazdrościliśmy Hiszpanom tragedii w pociągu i chcemy mieć swoją?
;-)))))
Krzysiek Supera
A jak bywam w Polsce to za kazdym razem umacniam sie we wrazeniu ze
jdnak Darwin mial racje i ze ludzie pochodza od malpy...
Rewelacja :.
Przepraszam, ale co Tobą kierowało, że jadąc w prawo,
a więc faktycznie - wstecz, miałeś nadzieję że znajdziesz
się... dokładnie w przeciwnym miejscu? :]
Tak to wszystko odbywalo sie z grubsza w sposob ukierunkowany. Policja
zastawila glowne wejscie do centrum barierkami tak, ze nie pozwolila, aby
ludzie sie rozplaszczyli na szybach drzwi wejsciowych. Wiekszy chaos panowal
pozniej wewnatrz i przed wejsciem do Avansu. Przed samym wejsciem ponownie
byla Polcicja, ktora w tlumie tworzyla strefe buforowa, aby ludzie zbytnio
sie nie pchali, ale to niewiele pomagalo. No i jeszcze polecialo po tlumie:
'zawsze i wszedzie, policja jebana bedzie'.
KG
Co prawda jestem w Ameryce krotko, bo tyklko kilkanascie lat, ale
nie zdarzylo mi sie slyszec ani czytac o tym zeby kogos w sklepie
strztowali z jakiegos tam powodu.
Bez przesady, może nie ta sama skala, ale zachowania podobne.
A promocje czasem robia niezle, na przyklad wczoraj w CircuitCity
odtwarzacz DVD za 29 dolcow. Pies z kulawa noga sie nie interesowal.
A jak bywam w Polsce to za kazdym razem umacniam sie we wrazeniu ze
jdnak Darwin mial racje i ze ludzie pochodza od malpy...
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
Jak ktoś chce to zapraszam na film z serii "przepychanki sklepowe". Zrzut
http://156.17.233.197/jack/ostatnia_sztuka.avi
Wlasnie otrzymalem informacje 5 kolejnych karetek wlasnie dostalo nakaz
jazdy do BlueCity.
To, co zwykle. Są wyprzedaże i ludzie zamieniają się w dziką zwierzynę,
która walczy o towar jak o kawał mięcha. Dla mnie to tragedią jest fakt, że
ludzie potrafią się tak zachowywać i zwyczajne promocje w centrum handlowym
obrócić w pole walki. To jest po prostu nienormalne!
Tłuszcza się rzuciła, Miller znów nie kupił kalkulatora za 1PLN.
(...)
Rzucili trochę ochlapów, by zrobic sobie reklamę - nie jest ważne, czy
dobrą, czy złą. Pójdzie fama, że w tym nowym markecie wszystko jest
tańsze niż gdzie indziej i o to chodziło.Tłuszcza się rzuciła, Miller znów nie kupił kalkulatora za 1PLN.
tych ludzi - jesli im zalezy na tym odtwarzaczu za 99zl to niech sobie
stoja
nawet tydzien przed otwarciem
michal.
| A Niemczury beda rotoflować i dalej wieszać psy na PLI całkiem słusznie, niestety.
Co w tym do cholery smiesznego?? Moge sie zalozyc ze jakby w Niemczech
przeprowadzic podobna promocje to rowniez by sie rzucili
Pozdrawiam
Jacek
Ty mi tu się nie czepiaj Millera. Miller dobrze odrobił pracę domową.
Czego się nauczył za modu (środkowego Gierka) prawie zrealizował. Kartek
jeszcz nie ma, ale cukier już znika.
W kwestii kartek - wiesz coś więcej niz ja? Cukier znika z winy
działań Millera?
Kończy jak...
NTG -pl.soc.polityka
Myslalem o tym nawet zdenerwowalo mnie to ze za mna stala pani z malym
dzieckiem w tlume ludzi...celowo przystawalem i robilem jej "nisze" i
uwazalem aby nikogo nie zdeptac.. i nie pchalem sie na hama.
Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje
prawie 6 razy wiecej... ( w tym przypadku) czasem warto postac
zmeczysz sie mniej niz jak bys przelozyl to na ilosc dni jaka musisz
przepracowac aby sobie pozwolic na taki zakup ;p
Pozdrawiam
I pomyslec teraz, ze na codzien jezdzi sie z takimi ludzmi w autobusie,
chodzi to szkoly czy do pracy, az sie slabo robi.
Ja kiedyś podjąłem decyzję, że nie chcę mieszkać wśród bezrobotnych,
prostaków proletariackich, emerytek zalegających z czynszem, wywalających
resztki żarcia za okna, dresów, pijaków i zadanie zrealizowałem.
Zadzwiające, ale nie żałuję! Najzwyczajniej omijam szerokim łukiem okolice
zamieszkałe i odwiedzane przez stada zdziczałego plebsu. Dziwne to?
No niby tak, ale pamiętaj, że MM to sklep dla idiotów czy jakoś tak.
O o o, dokładnie!
A jak piszę o tym, że aby odizolować się od takiego bydła, ludzie się
przeprowadzają na zamknięte osiedla, dzieci posyłają do prywatnych szkół,
unikają spędów, to w mig się znajdują tacy, co gotowi są do gardła skoczyć
za ten przejaw rozwarstwienia klasowego i burżuazji.
Ja kiedyś podjąłem decyzję, że nie chcę mieszkać wśród bezrobotnych,
prostaków proletariackich, emerytek zalegających z czynszem, wywalających
resztki żarcia za okna, dresów, pijaków i zadanie zrealizowałem.
Zadzwiające, ale nie żałuję! Najzwyczajniej omijam szerokim łukiem okolice
zamieszkałe i odwiedzane przez stada zdziczałego plebsu. Dziwne to?
Patrząc po Twoich deklaracjach, wcale się nie dziwię, że w momencie
pojawienia się w różnych rejonach Polski z warszawską rejestracją
jestem postrzegany jak ostatni cham i krawaciarz.
To fakt ale sa to male sumy zreszta co powiesz o Allegro.pl ?
Człowiek na pewnym poziomie rozwoju emocjonalnego i kultury
osobistej jest szanowany i przez 'grupę wybraną' i przez ten plebs.
Patrząc po Twoich deklaracjach, wcale się nie dziwię, że w
momencie pojawienia się w różnych rejonach Polski z
warszawską rejestracją jestem postrzegany jak ostatni cham
i krawaciarz.
W kwestii kartek - wiesz coś więcej niz ja? Cukier znika z winy
działań Millera?
Nie jest ambicją u wielu być szanowanym przez plebs.
| Patrząc po Twoich deklaracjach, wcale się nie dziwię, że w
| momencie pojawienia się w różnych rejonach Polski z
| warszawską rejestracją jestem postrzegany jak ostatni cham
| i krawaciarz.Przeze mnie, tak?
Chyba nigdy nie poznałeś prawdziwego buraczka, co się załapał we warsiawce
i pojechał na gościnne występy na Mazury czy do Zakopca.
Ja się nigdy nie 'sadzę' będąc w innej części Polski.
Ale masz rację, animozje z powodu miasta są jednym z czynników, dla których
na dłuższy wypoczynek udaję się prawie wyłącznie zagranicę i to w takie
miejsca, gdzie nie ma ani czystej polskiej wsi, ani zadronosych
warsiawiaków.
Nie, wiadomo, ze z mojej. Przeciez to ja, a nie Miller, jezdzilem sie
wasalic do Kopenhagi nie dalej jak w grudniu 2002 r.
Bez przesady. Wiesz jak to się pięknie samo nakręca? Cukier jest (i
będzie), mamy nieuzasadniony popyt na ten towar, zaczyna sie
reglamentacja i w efekcie powyżki cen w prywatnych sklepikach.
Cuda panie, cuda...
Allegro.pl przypomina o koniecznosci wystawienia faktury kupujacemu,
paragonu lub sporzadzenia umowy kupna-sprzedazy.
A ze malo kto tego przestrzega, to juz wylacznie problem US, ktoremu latwiej
jest np. podniesc akcyze na paliwo czy papierosy, niz scigac zlodziei na
Allegro.
Dla sprzedaży okazjonalnej rzeczy używanych AFAIK nadal nie ma podatku
(warunek - 6 miesięcy posiadania przez sprzedającego), reszta to głównie
samozatrudniający się/małe firmy którzy bez problemu wystawiają rachunki oraz
niestety jak się łatwo przekonać - piraci i oszuści, i za nich faktycznie
powinna się wziąć policja.
Bez przesady. Wiesz jak to się pięknie samo nakręca? Cukier jest (i
będzie), mamy nieuzasadniony popyt na ten towar, zaczyna sie
reglamentacja i w efekcie powyżki cen w prywatnych sklepikach.Cuda panie, cuda...
Ponoć w MM było kilkanacie sztuk na sklep, więc nie ma o czym gadać.
To tylko kwestia sumy, jakbyś miał promocję typu Ford Taurus za 2 tys $
to inaczej by wyglądało -)
| Allegro.pl przypomina o koniecznosci wystawienia faktury kupujacemu,
| paragonu lub sporzadzenia umowy kupna-sprzedazy.A podaje też aktualne przepisy podatkowe?
Zawsze mi się wydawało, że od ścigania złodziei to jest policja a nie
US.
Widzisz, dla mnie nie ma specjalnej różnicy. Nie po to mieszkam w
Polsce (z wyboru) by narzekać na różne prostackie zachowania. Mało
tego - ja ich nie będę prowokował przekonaniem o własnej wyższości.
A.L.
| I pomyslec teraz, ze na codzien jezdzi sie z takimi ludzmi w autobusie,
| chodzi to szkoly czy do pracy, az sie slabo robi.O o o, dokładnie!
A jak piszę o tym, że aby odizolować się od takiego bydła, ludzie się
przeprowadzają na zamknięte osiedla, dzieci posyłają do prywatnych szkół,
unikają spędów, to w mig się znajdują tacy, co gotowi są do gardła skoczyć
za ten przejaw rozwarstwienia klasowego i burżuazji.Ja kiedyś podjąłem decyzję, że nie chcę mieszkać wśród bezrobotnych,
prostaków proletariackich, emerytek zalegających z czynszem, wywalających
resztki żarcia za okna, dresów, pijaków i zadanie zrealizowałem.
Zadzwiające, ale nie żałuję! Najzwyczajniej omijam szerokim łukiem okolice
zamieszkałe i odwiedzane przez stada zdziczałego plebsu. Dziwne to?
Proponuje Panu, Panie Rico i innym zainteersowanym ksiazke "The Rise
of The Creative Class and How it's Transforming Work, Leisure,
Community and Everyday Life" by Richard Florida. Sensacyjna ksiazka,
spzredaje sie jak swieze buleczki. Ogolnie, stwierdza ze w USA
nastapil nowy podzial klasowy: Creative Class, Working Class i
Service Class. Kalsy jako takie maja socjalnie malo co ze soba
wspolnego, maja inne cele, sposob zachowania sie, zainteresowania i
priorytety itede. No i zupelnie inne dochody. Z czasem dotrze tez
do Polski i trzeba bedzie zaakceptowac...
A.L.
Nie bardzo rozumiem czemu wstecz. Jak zjechałem z autostrady, to sie
znalazłem na drodze. która była PROSTOPADŁA do tejże autostrady, a nie
równoległa do niej, a więc miałem wybór.
Narysować? :]
Szy.
| Zawsze mi się wydawało, że od ścigania złodziei to jest policja a nie
| US.Zle Ci sie wydawalo. W prawie karnym skarbowym rozrozniamy finansowe i
niefinansowe organy dochodzenia.
Rozpisałeś się zamiast przeczytać ze zrozumieniem, ja polecam słownik języka
polskiego i hasło "złodziej" oraz "oszust" (w tym podatkowy). Osoba łamiąca
prawo karne skarbowe to nie "złodziej" -)
Rozpisałeś się zamiast przeczytać ze zrozumieniem, ja polecam słownik
języka polskiego i hasło "złodziej" oraz "oszust" (w tym podatkowy).
Osoba łamiąca prawo karne skarbowe to nie "złodziej" -)
Zwiekszony popyt na towar jest calkiem uzasadniony, skoro od maja z
definicji ten towar ma podrozec-- w UE cena minimalna jest po prostu
wyzsza
na cukier. Abstrahujac od takiego idiotyzmu jak cena minimalna, to sam
rzad
na spole z UE te leki przed podwyzkami nakreca -- zakazujac hurtowniom i
producentom skladowania towaru na zapas.
| I pomyslec teraz, ze na codzien jezdzi sie z takimi ludzmi w autobusie,
| chodzi to szkoly czy do pracy, az sie slabo robi.
| Nie bardzo rozumiem czemu wstecz. Jak zjechałem z autostrady, to sie
| znalazłem na drodze. która była PROSTOPADŁA do tejże autostrady, a nie
| równoległa do niej, a więc miałem wybór.
I skręciłeś w prawo, udając się w równoległą
podróż powrotną.
Narysować? :]
Jeżeli jadę z zachodu na wschód autostradą i zjeżdżam z niej,
wjeżdżając na drogę, która jest ukierunkowana z południa na północ, to
skręcając w prawo udałem sie na północ.
W jaki sposób więc udałem się w równoległą podróż powroptną, skoro
udałem się na północ, tego nie wiem, ale Ty z pewnością wiesz i nie
omieszkasz mi powiedzieć.
| Rozpisałeś się zamiast przeczytać ze zrozumieniem, ja polecam słownik
| języka polskiego i hasło "złodziej" oraz "oszust" (w tym podatkowy).
| Osoba łamiąca prawo karne skarbowe to nie "złodziej" -)Zlodziej. Okrada spoleczenstwo.
Czy w drugą stronę np. Francuzi też mają opróżnić swoje magazyny aby nas nie
zalali swoimi produktami ???
Zwiekszony popyt na towar jest calkiem uzasadniony,
Zwiększony popyt - może, ale jeśli to ma być uzasadnienie, to
powinniśmy się spodziewać zamieszek, okupacji, kolejek społecznych
itd.
skoro od maja z
definicji ten towar ma podrozec-- w UE cena minimalna jest po prostu wyzsza
na cukier. Abstrahujac od takiego idiotyzmu jak cena minimalna, to sam rzad
na spole z UE te leki przed podwyzkami nakreca -- zakazujac hurtowniom i
producentom skladowania towaru na zapas.
Na dobrą sprawę, to może zacząć chleb mrozić, kupować mięso na zapas,
może jeszcze mam sobie prywatną hodowlę świń założyć, ponieważ mięso
będzie droższe? Może mam sobie wykopać zbiornik na benzynę?
Spora cześć tych chorych zachowań to bezmyślna działaność mediów,
a durne ludzie posłuchaja Leppera i rzucą się na wszystko, co
teoretycznie ma zdrożeć.
| Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje prawie 6
| razy wiecej... ( w tym przypadku) czasem warto postac zmeczysz sie mniej
nizWiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po prostu
tego nie kupuję.
Pozdrawiam
Krzysiek Supera
Ja też. Ale wiem, że są osoby, które nawet budują sobie dom wypruwając
sobie żyły mimo że ich nie stać, więc mnie już nic nie zdziwi...
| Ja też. Ale wiem, że są osoby, które nawet budują sobie dom wypruwając
| sobie żyły mimo że ich nie stać, więc mnie już nic nie zdziwi...
ja bym tu od roznil budowanie domu czy mieszkania od konsumenctwa typu
DVD.
Oczywiście, że odróżniam, ale nadal mieści się to w zbiorze określanym
porzekadłem ludowym "Wyżej * niż * ma" ;)
Pozdrawiam
Krzysiek Supera
| Po prostu ludzie sa biedni... i kazdy marzy o czyms co kosztuje prawie 6
| razy wiecej... ( w tym przypadku) czasem warto postac zmeczysz sie mniej
nizWiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po prostu
tego nie kupuję.
| Wiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po
prostu
| tego nie kupuję.Gdy by Twoi rodzice (nie wiem w jakim jestes wieku) tak samo mysleli nie
stali by w kolejkach za komuny zeby kupic lepsze jedzenie, meble
czy nie
kabinowali aby wyslac Cie na studia/szkoly... :)
MSPANC :)))
Krzysiek Supera
MAd Hat
ter
| Wiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po prostu
| tego nie kupuję.Gdy by Twoi rodzice (nie wiem w jakim jestes wieku) tak samo mysleli nie
stali by w kolejkach za komuny zeby kupic lepsze jedzenie, meble czy nie
kabinowali aby wyslac Cie na studia/szkoly... :)
wtedy akurat właściwie _każdego_ było _stać_ bo pieniędzy
miał dosyć podług cen sklepowych, tyle
że w tych sklepach towaru nie było tylko kolejki..
Drasytcznie staniało wszystko importowane z zachodu oraz dalekiego wschodu,
np. odkurzać Bosha można dziś kupić za 150 złotych, co stanowi powiedzmy
1/15 średniej płacy. Za PRLu było to poza zasięgiem możliwości Kowalskiego.
Staniało też wszystko to, co kiedyś było zagraniczne, ale produkowane jest
dziś w Polsce, np. CocaCola. Dziś śmiesznie tania, za PRLu ciężkodostępna i
droga.
Pamiętam, że około 1987 roku miałem zgromadzone w SKO chyba coś około 10
tysięcy złotych, co było -jak na takiego szczeniaka- niezłą sumką, równą
powiedzmy połowie niejednej wypłaty. Kwota wystaczyła na spokojne
balowanie w Hortexie na Marszałkowskiej, ale ja sobie pieczołowicie
odkładałem to na specjalną okazję typu nowa kolarzówka.
Pamiętam, że zapytałem na godzinie wychowawczej, czy w ramach drugiego
etapu reformy będę mógł wymienić tę kwotę na $ oczywiście w/g kursu
bankowego. Ale był śmiech... ;-))) Gdybym wymienił to u konika (kurs
realny) i pojechał z tym np. do Wiednia, to kwota ta okazała by się
żenująco niska, pozwalająca pewnie na zakup paru kiści bananów, których u
nas albo nie było wcale, albo kosztowały właśnie krocie (w jakiś
pseudobutikach).
Pamiętam, że zapytałem na godzinie wychowawczej, czy w ramach drugiego
etapu reformy będę mógł wymienić tę kwotę na $ oczywiście w/g kursu
bankowego. Ale był śmiech... ;-))) Gdybym wymienił to u konika (kurs
realny) i pojechał z tym np. do Wiednia, to kwota ta okazała by się
żenująco niska, pozwalająca pewnie na zakup paru kiści bananów, których u
nas albo nie było wcale, albo kosztowały właśnie krocie (w jakiś
pseudobutikach).
I komu to przeszkadzalo, Panei Rico, no komu?...
A.L.
| Wiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po prostu
| tego nie kupuję.Gdy by Twoi rodzice (nie wiem w jakim jestes wieku) tak samo mysleli nie
stali by w kolejkach za komuny zeby kupic lepsze jedzenie, meble czy nie
kabinowali aby wyslac Cie na studia/szkoly... :)
Wiesz nie wierze ze nie korzystasz z zadnych promocji i nie idziesz tam
gdzies cos sprzedaja taniej...
Byly tez zalety tego systemu, Panie Rico, byly...
Na przyklad, jak sie pojechalo na "saksy" to mialo sie
swiadomosc ze wywozac gruz dziennie zarabia sie kwartalna
pensje profesora uniwersyteckiego.
Ech, a jak była latem wymiana dzieci i młodzieży z krajami
zaprzyjaźnionymi, to my jeździliśmy do CSSR a z koleji do nas przyjeżdżały
np. Bułgarki i spały w zwyłych szkołach, do których myśmy normalnie
uczęszczali. Ale to była radocha na osiedlu, jak dziewuchy z południa
przyjeżdżały. Te texty, że ta a tamta to ładniejsza od panien z Gawędy....
W NRD młódź była z jednej strony sztywna, mundurkowa (FDJ), z drugiej
zblazowana. Palenie papierochów, picie piwa na umór, puszczanie się
15-latek... norma.
;-))))
Miło się wspomina, ale ZA NIC niech tamto nie wraca!
Czlowiek pojechal na rok i mial perspektyey po powrocie
na nastepne 15 lat...
I komu to przeszkadzalo, Panei Rico, no komu?...
Czemu?
Jak widać, to komunę obaliła ta klasa, która ponoć przodowała i dla której
powstał ten cały cyrk.
To nie zbankrutowana klika sanacyjnej burżuazji osiadła w Londynie, nie
rewizjonistyczne pachołki kapitalistów z WallStreet działające z Niemiec
Zachodnich, nie łańcuchowe psy Josifa Bros Tito, lecz właśnie stoczniowcy,
górnicy, motorniczowie, jako pierwsi wyszli na ulicę krzycząc, że mają tego
dość.Czemu?
Przy okazji dowcip polonijny (rzecz z okresu Komuny): Przyjechal
Polonus odwiedzic Stary Kraj, a zeby sie czuc wygodniej przywiozl
Batorym swojego wielkiego Cadillaka. Podjechal na stacje benzynowa i
zrobil sensacje. Pompiarz wyskoczyl i zaczal pytac, a ile kosztuje,
a ile pali, jak szybko jedzie i tak dalej. W koncu zapytal Polonusa:
"No a gdzie Pan pracuje?" "Ja to mam stacje benzynowa w Chicago"
powiedzial Polonus. "O..." ucieszyl sie pompiarz. "A jakbym u Pana
pracowal to ile bym zarobil?"... "Nic bys nie zarobil" odpowiedzal
Polonus. "Bo bym cie wyrzucil z pracy pol godziny temu".
Jak Pan mysli, Panie Rico, czy dowcip dalej aktualny?...
A.L.
No bo jak mi jeden mowil: "jak obalimy Komune to kazdy
bedzie mial domek i samochod".
Gdy lud im (posiadaczom) krwawe szpony stępi, dzień szczęścia będzie
wiecznie trwał.
;-)))
"Nic bys nie zarobil" odpowiedzal
Polonus. "Bo bym cie wyrzucil z pracy pol godziny temu".
Jak Pan mysli, Panie Rico, czy dowcip dalej aktualny?...
Spora część personelu Poczty Polskiej, PKP, TPSA nie miała by czego szukać
w takim NYC, bo jak opisał wczorajszy SuperExpress, to za samo złe
skrosowanie kabli można mieć kolosalne kłopoty. W Tepsie czy w PKPie nie
takie rzeczy bezkarnie przechodzą, pracownikom włos z głowy nie spada,
zatem akrualne, Panie Andrzeju, aktualne.
| Czy w drugą stronę np. Francuzi też mają opróżnić swoje magazyny aby
| nas nie zalali swoimi produktami ???Francja jest chyba szczególnie bulwersującym przykładem - my w panice
przystosowujemy się do niektórych wymagań unijnych (m.in. o rynku
energetycznym), które ten "równiejszy" kraj równo olewa i nawet nie
ma zamiaru się do nich dostosować...
| Zlodziej. Okrada spoleczenstwo.Oszust. Pomniejsza zyski budżetu państwa.
Przy okazji dowcip polonijny (rzecz z okresu Komuny):
[...]
"Nic bys nie zarobil" odpowiedzal
Polonus. "Bo bym cie wyrzucil z pracy pol godziny temu".
A w tej chwili nie czeka sie na stacji.
I pomijajac to, ze gadacie zupelnie na temat grupy to...
Jak Pan mysli, Panie Rico, czy dowcip dalej aktualny?...
A gdzie po drodze zginelo slowko "prywatny" ?
A w tej chwili nie czeka sie na stacji.
I pomijajac to, ze gadacie zupelnie na temat grupy to...
A.L.
Jeżeli jadę z zachodu na wschód autostradą i zjeżdżam z niej,
wjeżdżając na drogę, która jest ukierunkowana z południa na północ, to
skręcając w prawo udałem sie na północ.
W jaki sposób więc udałem się w równoległą podróż powroptną, skoro
udałem się na północ, tego nie wiem, ale Ty z pewnością wiesz i nie
omieszkasz mi powiedzieć.
MacAaron
(...)
| Wiesz. Ja wychodzę z założenia, że jak mnie na coś nie stać, to po
prostu
| tego nie kupuję.| Gdy by Twoi rodzice (nie wiem w jakim jestes wieku) tak samo mysleli nie
| stali by w kolejkach za komuny zeby kupic lepsze jedzenie, meble czy nie
| kabinowali aby wyslac Cie na studia/szkoly... :)Mam wrażenie, że nie masz zielonego pojęcia o tamtej rzeczywistości.
| Wiesz nie wierze ze nie korzystasz z zadnych promocji i nie idziesz tam
| gdzies cos sprzedaja taniej...Takiej deklaracji nie zauważyłem - mowa była o tym, że nie kupuje się
tego, na co człowieka nie stać.
| Gdy by Twoi rodzice (nie wiem w jakim jestes wieku) tak samo mysleli nie
| stali by w kolejkach za komuny zeby kupic lepsze jedzenie, meble czy nie
| kabinowali aby wyslac Cie na studia/szkoly... :)| Mam wrażenie, że nie masz zielonego pojęcia o tamtej rzeczywistości.
Zylem mam juz prawie 28 lat ;)
| Takiej deklaracji nie zauważyłem - mowa była o tym, że nie kupuje się
| tego, na co człowieka nie stać.Ludzi nie stac na samochody a jednak je posiadaja...